piątek, 6 listopada 2015

biała dama....

Zauroczyła mnie pewna dama. Nazywa się HOLMSUND i można ja spotkać w IKEA (klik). Jest tylko jeden problem – jest biała.




Choć to też może być zaleta. Bo kolor biały jest świetna bazą i tłem dla innych barw.  Bo teraz też mamy jasną sofę (ale nie BIAŁĄ) i boje się, że ciemna przytłoczyłaby wnętrze.  Ale jest biała (do wyboru jest jeszcze jasnoróżowa i to już zupełnie inna bajka). Bo biały się brudzi -to mój pierwszy zarzut. Ale z drugiej strony sofa ma zdejmowane pokrowce, więc zawsze można wyprać To po pierwsze, po drugie choć na sofie spędzamy duuużo czasu: czytamy, oglądamy, TV, leżymy no i przede wszystkim to nasze łóżko w nocy (stąd wybór tego modelu, a nie ukochanego EKORPA) to nie jemy na niej. A chyba przez jedzenie brudzi się najbardziej. Staś jest nauczony (a my dorosli też trzymamy się zasad), iż jemy przy stole – Bąbel nawet z jednym ciastkiem siada przy nim. Więc zmora sofy w czekoladowe plamy odpada. Ale taki codzienny brud no chyba jest widoczny?? Choć nasze krzesła mają BIAŁE pokrowce i nie zauważyłam by się jakoś specjalnie brudziły. Nawet przy zupie pomidorowej, która raz w tygodniu MUSI być.  
nasze białe pokrowce 
No ale to jednak biała sofa... I mam w głowie mętlik... na Waszych blogach często widuję białe sofy.
Proszę napiszcie jak to jest tak naprawdę w praktyce.
Bo jak to się mówi i chciałabym i boję się...  
Na koniec garś inspiracji z białą sofą - chyba jestem masochistką...

zdjęcia PINTEREST 


taką poduchę mam i zasłony do kompletu też ;) 




to mogłabym wprowadzić się choćby od zaraz
(dziś nie mogę, ale po weekendzie jak najbardziej)


jest i dziecko ;) 


biała czy szara? bo mam wątpliowści ;)






uff sporo wyszło tych zdjęć - inspiracji
pozdrawiam serdecznie
Ania

22 komentarze:

  1. Mi się marzy biała kanapa aczkolwiek do mojego małego wnętrza nadawałaby się rogówka. Problem niestety w kolorze mało praktyczny wydaje mi się przy moich dzieciach, które ciągle coś rozlewają i brudzą niestety. Ale w sumie przy każdym kolorze konieczne jest natychmiastowe pranie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam białego ektorpa i brudzi się bardzo. Ale wygląda rewelacyjnie . Jak można prać to warto zaryzykować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu mi samej marzy się biała kanapa ale tylko ze względów praktycznych jej nie mam, moi panowie to straszni bałaganiarze!Okropni bałaganiarze! i ciągle mam pracę przy nich,mogłabym powiedzieć nawet,że są nierefolmowalni w sprawie porządku:((( Ale jak piszesz, że u Ciebie nie jedzą na sofie to może warto spełnić marzenie:)) I dlaczego nie EKTORP?, mnie też czeka wymiana kanapy niestety, zauważyłam,że jeśli kanapa służy do codziennego rozkładania to nawet najlepsza i najdroższa się szybciej zużyje, chyba,że tylko ja mam takiego pecha i co trzy lata muszę wymieniać?!
    A może ecru, też pięknie sę prezentuje i pasuje do każdego koloru, co postanowisz, zawsze bardzo Ci kibicuję:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie odradzam białą kanapę. Ładnie to tylko wygląda na wystylizowanych zdjęciach ale w praktyce... Masakra! Co z tego, że można prać pokrowce (zdejmowanie ich, prasowanie i ponowne zakładanie do przyjemności nie należy) albo nałożyć jakąś narzutę (jak środek jest czysty to znowu na bokach szybko widać brud). Dlatego z mężem coraz poważniej zastanawiamy się nad zmianą tegoż mebla.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam białą tylko w pokoju gościnnym, jest bardzo mało uzywana, a i tak widac plamki, choćby z kurzu. Nie wybrałabym białej do salonu, mimo, że bardzo mi się na stylizacjach podobają i że tez nie jadamy na kanapie ;) Za to po treningu czy grze w piłce syn lubi klapnąć na kanapę własnie... albo po całym dniu na szkolnych korytarzach ;) Musiałabym ją prać co najmniej raz na miesiąc, zwyczajnie nie mam na to czasu i wolę te godziny poświęcic na co innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, mam białego Ektorpa (kanapa + fotel) już kilka lat. Jestem bardzo zadowolona. Nie mam już małych dzieci, więc sprawa jest uproszczona ale za to mam dwa małe pieski, które jednak absolutnie nie są nauczone wylegiwania się na wypoczynku.
    Myślę, że wszystko zależy od sposobu użytkowania i przestrzegania zasad. Mój wypoczynek zawsze w środkowej części zaścielony jest grubym, jednokolorowym polarem (biały, j.beż, j.szary). Pokrowce wypoczynku piorę co 2-3 miesiące i nakładam jeszcze dobrze wilgotne aby w ten sposób uniknąć uciążliwego prasowania.
    Po kilku latach użytkowania mój wypoczynek nadal wygląda jak w pierwszym roku po zakupie. Osobiście polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepraszam, ale coś mi dzisiaj Blogger szaleje...
    Miłego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam białą Beddinge, mój pokrowiec ma lekki meszek jak aksamit, jest pikowana i miła w dotyku.Piorę co dwa miesiące .Kupiłam sobie szary zapasowy pokrowiec ,tak dla odmiany.Druga kanapa Hagalund ma pokrowiec jak Ektorp i jest fatalny w użytkowaniu, materiał troszkę podobny do płótna żeglarskiego.
    Noszę się z zamiarem zamówienia w Dekorii pokrowiec na tą kanapę w niebieską kratkę.
    Zawsze można pokrowiec zmienić, a najważniejsze aby była wygodna.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Białe jest piękne ale ja bym raczej się nie odważyła :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam taki sam dylemat, chciałabym białą kanapę, ale boję się brudu, najbardziej od jeansów.Poczytam sobie komentarze ;-) Powodzenia w decyzji, słusznej decyzji.Ja mam jeszcze na nią czas :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. u nas było podobnie dylemat nad białą;-) musiałam zakochanie porzucić na rzecz tzw"praktyczności"
    u nas ektorp i jestem zadowolona zawsze podobał mi się ten kształt:-)
    chłopcy dość reformowalni, chociaż też czasem coś się zabrudzi piorę i jest ok i nie tak często jak myślałam, że będę musiała
    jednak jestem zdania że niestety chyba na białej faktycznie szybciej widać zabrudzenia nawet od zwykłego siadania
    cokolwiek zdecydujesz będzie ślicznie:-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  12. Białe kanały są piekne jednak chyba nie zdecydowalabym się na ten kolor. Nie lubię jak nawet jakiś mały brud jest widoczny i może dlatego Lubie bardziej praktyczne kolory. Bo po co spędzić pół życia na sprzątaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam ciemną i mimo że nasz model był śliczny w delikatnym beżu bardzo jasnym nie zdecydowałam się na taką. Wziełam ciemną i jestem bardzo zadowolna. Teraz poszewki mam jasne i po nich widzę że cała biała byłąby męcząca. Lubie mieć czysto a jak widzę już na poszewkach brud to się zdenerwuję i po c mi to :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam ektorpa (rozkładanego) wprawdzie nie białego, ale ecru. I powiem tak, najbardziej brudzi się siedzisko i to nie od dziecięcych jadeł, ale od naszych tyłków, jeansów i tym podobnych. Tak więc na siedzisko mam PATCHWORK albo koc jakiś, piorę co jakiś czas a reszta jest ok.
    A ektorpa mam po dziurki w nosie. Nie chce mi się go ruszać więc mam w planach małą przeróbkę.

    Poza tym moja droga, zamawiasz komplet pokrowców w innym kolorze i masz problem z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu ja posiadam Ektorpa (3 os. sofę, 2 os. sofę i fotel ) oraz dzieci:)....jednak jednolitą białą odradzam:)Moja 3 os. sofa jest biała w szare róże i ją właśnie piorę często. Nic fajnego.,,,,potem prasowanie i ponowne sofy ubieranie:))) Wybierz coś pomiędzy, ale nie białą:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam białego ektorpa, marzeniem moim był szary, ale akurat "wyszedł", gdy byłam w sklepie. A że do sklepu rzeczonego mam 150km - kupiliśmy białego. Jestem bardzo zadowolona, chociaż po 3 latach użytkowania po pokrowcach widać już zużycie lekkie. No ale my prawie wszystko robimy na tej sofie. Nasze koty też. I przyjaciele! I rodzina! ;) Jeśli nie straszne Ci pranie pokrowców - biały to dobry wybór. :)
    Ps. z brudzeniem się siedziska radzę sobie tak, że na co dzień leży na nim biały koc polarowy, który do prania jest genialny i schnie w 5 minut. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, biała kanapa to też moje marzenie, bo aranżacje pokoi z takim meblem wyglądają zjawiskowo. Ale mam też takie same obawy, jak Ty. Jeśli już, to zdecyduję się na bardzo jasną szarość albo kość słoniową / piasek. A do tego biały pokrowiec - taki kompromis między tęsknotą za bielą, a praktycznością. No i zawsze można zaspokoić zachciankę posiadania białej kanapy ;) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  18. Biała piękna, mam białe kanapy w beżowe delikatne kwiaty, na szczęście ze zdejmowanymi wszystkimi obiciami, zatem piorę do woli i już od kilku lat błyszczą swą białą świeżością :) Miałam też piękną wielką białą kanapę z IKEA... szybko jednak zraziłam się po niej do kanap z ikei, była bardzo droga jak na ikeę, ale bardzo marna jednak :/
    Piękne te inspiracje tu pokazalaś, wszystko takie jak kocham, wszechobecna biel i te śliczne delikatne kontrasty :)
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu ja Ci odradzam biały ektorp, jak widziałaś ja mam i bardzo żałuję że dałam się porwać tej bieli i go kupiłam. U mnie się brudzi bardzo, szczególnie te boki gdzie wieszam pledy bo wygląda to strasznie i to takie plamy że już nie zejdą, pranie i prasowanie tych pokryć to horror!!! żałuję że nie wziełam szarego albo granatu, albo nawet ciemnego beżu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam. A ja nie odradzam białego ektorpa. Mam 2 małych dzieci i biała kanapę ektorp+podnóżek od prawie 2 lat. Owszem trochę się brudzi ale z drugiej strony ciemne kolory tez się brudzą tylko tego nie widać. Kanapa stoi w naszym dużym pokoju. Dzieci siadają, skaczą bawią się ale wyłącznie przy stole. Kanapę użytkujemy normalnie tj. bez jakiegoś szczególnego oszczędzania. Jasne że zdarzają się czekoladowe paluszki odbite na kanapie albo podobne historie:) Co około 2 miesiące piorę pokrowce z siedzisk a sukienkę góra 2 razy do roku (wszystko super sie dopiera), nie prasuję bo zakładam je gdy są prawie suche (ale nie wilgotne). Z kanapy jestem bardzo zadowolona ale przyznam że zanim kupiłam to pół roku się zastanawiałam bo tez się bałam "o zabrudzenia". Złamałam się i zakupiłam i nie żałuję. Jej widok cieszy mnie do dziś:)) Po pół roku użytkowania ektorpa poszłam za ciosem i na mojej podłodze znalazł się dywan LAPPLJUNG RUTA i tez daje rade przy dzieciach (pomimo białego koloru). Pozdrawiam i życzę wszystkim zwolenniczkom białych ektorpów oraz innych białych kanap odwagi do zakupu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kanapa stoi w naszym dużym pokoju. Dzieci siadają, skaczą bawią się na niej ale jedzą wyłącznie przy stole - tak miał byc, cos mi urwało....

      Usuń
  21. where did you get these ideas to write such wonderful articles.
    ________________________
    American Actor HD Wallpapers

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...