czwartek, 20 listopada 2014

coś mi w głowie siedzi...




Nie lubię zmian w swoim otoczeniu, bardzo przywiązuję się do przedmiotów i do ich ustawienia. Jeśli wbiję sobie do głowy, że temu fotelowi, sofie, szafie i wszystkim innym meblom jest dobrze w danym miejscu to trudno namówić mnie do ich przestawienia.  Kiedy już pomyślę o zmianie, to siedzi mi to w głowie niemalże cały czas. Myślę o tym podczas zakupów, gotowania obiadu, prasowania (tak, wówczas myśli mi się najlepiej).

Myślę, analizuje, porównuję, sprawdzam, i jeszcze raz myślę, myślę, myślę... I tak jest tym razem. Kiedy malowaliśmy i przerabialiśmy kuchnię 3 lata temu byłam pewna, że to już na wieki. Że moja kuchnia jest już skończona, nie piękna, tak naprawdę bez wymarzonych mebli, ale że nic w niej nie chcę zmieniać...
               

Na swoje nieszczęście natrafiłam gdzieś w necie na zdjęcie takiej kuchennej tablicowej ściany i był to grom z jasnego nieba... olśnienie: ja też tak chcę!! Przekonanie M trochę trwało,  pierwsze Jego słowa brzmiały "chyba chcesz bym przestał wchodzić do kuchni" - "obiecujesz?" - miałam ochotę spytać, to taki żart oczywiście, ale cierpliwie czekałam. Musiałam chyba też siebie do końca przekonać do tego pomysłu. 


                       

W międzyczasie pojawiło się kilka czarnych dodatków, drobiazgów, mało,by nie zdominowały kuchni... Stara emaliowana tabliczka, suszarka do naczyń, czy też znaleziona przypadkiem podczas sprzątania magazynu czarno-biała świnka. Urocza powinnam dodać...


Mam wrażenie, że taka tablica jest sercem domu, taką strefą dowodzenia. Miejscem, gdzie mogę zapisać ciekawy przepis i datę wizyty u fryzjera... Najbardziej podoba mi się, gdy jest niedokładnie starta, z takim biało-szarym nalotem...  nalot  ten nadaje jej autentyczności... 

Ściana nadal jest biała, ale pomysł coraz bliżej realizacji... Farba już wybrana, muszę tylko pojechać do salonu Benjamina Moora  i ją po prostu kupić...


                                                     Co sądzicie o moim pomyśle? 

Mam dla Was garść inspiracji z czarną ściana kuchenną...

źródło

źródło

źródło

źródło

źródło

źródło

A zaglądając na  mój PINTEREST możecie znaleźć  wiele inspiracji z kolorem czarnym. 
Jak np. niesamowite "loftowe" lampy, ale to jest już zupełnie inna historia... 

I przypominam, że do niedzieli możecie kupić herbatki z firmy LØV z 7% rabatem 
w sklepie CUD MIÓD HERBATA (po szczegóły odsyłam tu )
pozdrawiam
Ania



31 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Karo, :))
      bardzo ja lubię i lubię gdy wzbudza uśmiech naszych gości ;))
      pozdrawiam
      Ania

      Usuń
  2. o tak taka sciana jest super mnie się marzy ale nietey w najblizszym czasie nie do zrobienia ,a swinka urocza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avrea :))
      ta ściana jest pusta i a się prosi by coś z nią zrobić, a że mebla tam nie wstawię, obrazków nie powieszę to czarna tablica jest idealnym rozwiązaniem :))
      pozdrawiam
      Ania
      i życzę by udało się zrealizować marzenie o czarnej ścianie ;)) (i nie tylko te)

      Usuń
  3. Super pomysł oryginalny i praktyczny!Szczególnie jeśli napiszemy na takiej tablicy listę zakupów tak wielkimi literami.Na pewno o niczym nie zapomnimy:-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś :))
      masz rację lista zakupów drukowanymi literami musi być ;)) i nie ma zmiłuj gdy zapomni się o mleku ;))
      pozdrawiam serdecznie i przesyłam 1587 buziaków z zimnego Legionowa:)
      czy w Hiszpanii świeci dziś słońce??
      Ania

      Usuń
  4. Świetne zdjęcia. a co do ściany czarnej, tablicowej to mam taką w kuchni i po prostu ja uwielbiam:))
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie:}}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagmaro :))
      dziękuję :))
      a jaka farba malowałaś ścianę?? ja zdecydowałam się na B Moora, bo ufam tej marce, ale chętnie posłucham opinii Kogoś, kto już przetestował i z praktyki wie co jest dobre ;))
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  5. Piękne inspiracje! Wszystkie kuchnie są świetne. Twoja z tablicową ścianą też taka Będzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu :))
      dziękuje ;))
      mam nadzieję że efekt będzie zbliżony do zamierzonego, tego który widzę za każdym razem gdy myślę o tej ścianie ;)) boję się trochę tak dużej ilości czerni w jednym miejscu, ale z drugiej strony ta tablica będzie czarna tylko na początku, później zakryją ją zapiski ;))
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  6. Fajny pomysł ,mnie najbardziej podobają się tablice w ramach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. qsssdsxcdxc xccfddsssedfsdgj;hgd;ddddfw - to komentarz od mojego Synka ;)) ale z uśmiechem, więc nie napisał chyba nic złego :)));;;;;;;;;;;;

      Ewo ;))
      tablice w ramach także mi się bardzo podobają i nawet moją pierwszą myślą było by w miejsce obrazka i tabliczki, między oknami powiesić taka ;)) ale wieczorem, po zasłonięciu rolet byłaby niewidoczna, no i w sumie mała ;)) i choć boję się tak dużej powierzchni czerni, to z drugiej strony podoba mi się taki efekt ;))
      pozdrawiam
      Ania i Staś ;))

      Usuń
  7. ta pierwsza inspiracja po prostu fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The Deliratio :))
      również bardzo podoba mi się ta pierwsza inspiracja, i te cudne kafle :)))
      ale moja ściana będzie wyglądała mniej więcej jak na 4 inspiracji...
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Witaj :))
      zajrzałam do Ciebie i pomyślałam, że jest w Twoim stylu :)) to komplement oczywiście :))
      zauroczyła mnie u Ciebie lampka warsztatowa :)) czarna :))
      a tabliczkę bardzo lubię :) czasem stoi sobie na półce, czasem, dowiązuję sznurek i wieszam nad kuchenka ;))
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  9. Chciałabym mieć taką ścianę! Pozostanie to jednak chyba w sferze marzeń, bo niestety mam za mało wolnych ścian... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doroto :))
      u mnie ta jedna ściana jest niezagospodarowana i aż się prosi o ciekawy akcent...
      Doroto :)
      a może zamiast całej ściany znalazłabyś miejsce na tablicę, jak obraz, czyli w ramach???
      pozdrawiam
      nia

      Usuń
  10. Maluj!!!! Trochę się usyfi ok kredy ale będzie bosko. Ja mam czarne ściany w kuchni (zerknij na mój blog) i jestem megazachwycona.
    Świnka bardzo bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu Kochana :))
      gdzieś mi umknął Twój nowy blog :((( ale nadrabiam zaległości i jestem zauroczona!!!!!!!!!!!
      kuchnia z tymi czarnymi ścianami naprawdę wygląda czadersko (czy ktoś używa jeszcze takiego słowa? ;))|
      przekonałaś mnie :)) moja kuchnia ma 2 duże okna, jest długa jak glizda i taka też wąska :)) czarna ściana mam nadzieje, iż poprawi trochę proporcje tego wnętrza ;))
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  11. Ja już prawie zagospodarowałam swoją ścianę tablicową w kuchni, ale cały czas szukam do niej półki na kubki i talerze. Ściankę taką polecam ogromnie, fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo :)
      widziałam i podziwiałam :)) i zakochałam się w tej boazerii ;)) chyba nawet to napisałam u Ciebie, a jak nie, to wiem, że miałam napisać :))
      moja ściana będzie wyglądać mniej więcej, tak, jak na zdjęciu 4... i myślę o dużym zegarze chyba "srebrnym", by pasował do relingów, uchwytów meblowych, karnisza i KA, o coś w tym stylu:
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10098987/
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  12. Ściana tablicowa jakoś mnie nie przekonuje, ale takie mniejsze w ramach to co innego ;) dla mnie są super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Penelopo Kochana :)))
      na początku myślałam o małej czarnej tablicy, ale okazało się, że paradoksalnie nie mam na nią miejsca ;)) myślałam też o czarnej ścianie na przedpokoju, ale on jest i tak wystarczająco ciemny... zawiśnie tam pewnie czarna "loftowa" lampa, jeśli tylko znajdę tę jedyną w cenie nie zwalającej z nóg ;))) bo lubię czerń w dodatkach... małe akcenty nie przytłaczające wnętrza ;))
      pozdrawiam serdecznie
      Ania
      a jak postępują prace nad żywopłotem?? gdy przeczytałam Twój wpis o wycieczce przez cała Polskę, o samochodzie pełnym sadzonek to byłam, to nadal jestem pod ogromnym wrażeniem :)))
      nie wiem, czy pisałam, jeśli nie, to dziś nadrobię, że życzę Wam powodzenia :)) i ogród naprawdę zapowiada się wspaniale :))
      Ania

      Usuń
  13. Pomysł świetny, wklejam skrót do bloga Ali, mam nadzieję, że się nie obrazi:) Ali ma tak piękną ścianę w kuchni:) http://kolorowemarzeniaali.blogspot.com/2013/11/kalendarz-adwentowy-czas-zaczac.html
    pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga :))
      dziękuję :))
      i zaglądam do Ali, tzn. zajrzę po powrocie z rehabilitacji, bo jakoś mi umknął ten blog :((
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  14. Marzyłam o takiej ścianie ale nie mam w kuchni wolnej ściany :-) rozwiązałam to inaczej - http://dorotanaprzedmiesciach.blogspot.com/2014/10/ktos-musi-to-ogarnac.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doroto :))
      jestem pod ogromnym wrażeniem :)) jaka organizacja, porządek :)) super :))
      i to nie ironia, o nie!! Perfekcyjna Pani Domu z Ciebie :)))
      pozdrawiam serdecznie
      Ania

      Usuń
  15. Mam już farbę tablicową i kilka tablic i czekam tylko by je powiesić we właściwym miejscu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. cieszę się że tu trafiłam, będę zaglądać częściej, a może i Tobie spodoba się u nas, pozdrawiam
    http://archpassiondesign.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...