piątek, 8 października 2010

jeśli dziś piątek to piekę ciastka...


lubię piątkowe ranki gdy z kubkiem gorącej herbaty przeglądam książki kucharskie i blogi kulinarne w poszukiwaniu ciasteczek idealnych, no może niekoniecznie idealnych ale oryginalnych... bo piątek jest dniem pieczenia ciastek... gdy Staś śpi a ja po przejrzeniu zapasów wiem czym dysponuję zabieram się do pracy... najczęściej piekę ciasteczka Uli (to nadal nasze ulubione), zmieniając tylko dodatki, raz są to zielone pestki dyni i kandyzowane kiwi, innym razem czerwona żurawina i wiśnia (a w planach wersja dla prawdziwych twardzieli z kandyzowanym imbirem), ale czasami pragnę odmiany i stąd te poszukiwania oryginalnych, zaskakujących smaków... ciasteczka lawendowe z przepisu Ili są naprawdę świetne i już na stałe zagościły w moim piątkowym repertuarze... ostatnio zaś trafiłam na ciastka z masłem orzechowym... dla takiej miłośniczki tego specyfiku jak ja, to niezła gratka... spróbowałam i jestem zachwycona smakiem... (i nie tylko ja- po raz pierwszy zrobiłam tydzień temu na wyjazd z Przyjaciółmi do Kazimierza i wszystkim bardzo smakowały)
musiałam tylko przeliczyć gramy na szklanki, bo jeszcze nie dorobiłam się wagi kuchennej...
mój przepis wygląda tak:
100 g miękkiego masła
10 łyżek masła orzechowego
3/4 szklanki cukru (dałam 1/2 i nie uważam by były mało słodkie)
1 jajko
1,3 szklanki mąki
1/4 łyżeczki sody
cukier do obtaczania


moje ciasteczka były wielkości średniego orzecha włoskiego i wyszło ich zdecydowanie więcej niż 25 sztuk...

27 komentarzy:

  1. Wyglądają przepysznie:) ja dziś też piekłam ciasteczka,cynamonowe:))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale wyglądają apetycznie ;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychotki!!!Ależ ja Cię podziwiam, przez pierwsze pół roku mojego syna łaziłam ledwo tomna i nie wiem nawet czy coś jadłam o pieczeniu nie wspominając!!Szacunek!


    A, waga kuchenna,teraz sobie pomyślałam, że muszę wystawić na pchlim, bo stoi jeszcze nie używana...w tygodniu się tym zajmę, więc jakby co możesz śledzić, może Ci się przyda:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj zjadłabym.Zabrakło mi dzisiaj czasu na upieczenie czegoś słodkiego!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie wygladaja,i tak pewnie smakuja,przepis juz spisalam dziekuje:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie wyglądają.
    U mnie dzień pieczenia to sobota

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z tych nie_piekących...zdjęcie mnie tak przyciągnęło, że normalnie...idę po kanapkę:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy przepis i jak juz przeliczyłaś te gramy na szklanki to go wykorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj, ja Twoj post zostawilam sobie na "deserek", wiec przy kawce przegladam.
    Piatek to i u mnie dzien pieczenia zwykle ciast, ale te przepisy jakie podalas wsyzstkie mnie zaintrygowaly i koniecznie musze ich sprobowac.
    Pozdrawiam slonecznie, buziaczki dla Stasia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmm.. przepysznie wyglądają, uwielbiam przepisy na takie łakocie więc, gdy tylko znajdę czas, na pewno spróbuję takie upiec:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ smakowicie wyglądają! Ja uwielbiam masło orzechowe! więc i ciasteczka zapewne mi by smakowały - muszę wypróbować Twoj przepis :0
    Ciepłego weekendu życze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygladają smakowicie ja pieke jak mam wolne ale nie często bo wyglądałabym jak twoje ciasteczko-okrągła.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne ciasteczka,biorąc pod uwagę skład muszą być smaczne, A moje malenstwo niedawno 6miesiecy skonczyło,wiec troszke starsza jest od Stasia. Pozdrawiam sloneczkowo.bee.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ze też ja nie mam zdolności do pieczenia ciast! Pięknie wyglądają Twoje ciasteczka i z pewnością są pyszne,
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale smakowite!
    I jakie śliczne rzeczy u Ciebie. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze coś umiałaś zrobić przepysznego:) Tego Ci zazdroszczę:) Wszystkiego dobrego kochana Ci życzę:)A.K. z B-ce

    OdpowiedzUsuń
  17. jesteście Kochane!!!
    dziękuję Wam za wszystkie wspaniałe komentarze... i polecam ciastka z czystym sumieniem :)))
    Lejdik :)) jak zwykle mnie zawstydzasz :)) ja zwyczajna baba jestem, raz mam więcej czasu to piekę i buszuje w necie, a czasami to nie mam czasu by się po... podrapać ;))
    Asiu :)) Staś pyta kiedy w końcu do Nas przyjedziesz (przyjedziecie)??? obiecuję, że upiekę naprawdę coś pysznego, a przynajmniej będę się starała :))
    buziaki :))
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie tradycje :) Staś pewno zapamięta na zawsze, że piątek u mamy był pieczeniem ciastek i będzie kiedyś żonę przymuszał do ich pieczenia w piątki :P
    Ciasteczka wyglądają cudnie jak i cały Twój blog, na pewno będę regularnie zaglądać. Zapraszam do mnie i na małe filcowe candy jeśli tylko masz ochotę. Słonecznego dnia :) Pozdrawiam cieplutko Agata

    OdpowiedzUsuń
  19. coś mi świta ,że chyba bardzo podobne ,jak nie te same ciasteczka robiłam kiedyś w szkole podstawowej na zajęciach ZPT :) koniecznie muszę takie zrobić na dniach choć z pieczeniem u mnie na bakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądają tak smacznie, że najchętniej już bym się zabrała do pieczenia, mimo że dziś dopiero poniedziałek :) pozdrawiam i dziękuję za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ρlease let me know if you're looking for a writer for your weblog. You have some really great posts and I think I would be a good asset. If you ever want to take some of the load off, I'd
    love to ωrite some articleѕ for yοuг blоg in
    exchange for a lіnk baсκ to mine. Please send me an emаil if intеrested.
    Manу thanκs!

    Аlso visit my weblog :: [read]

    OdpowiedzUsuń
  22. Woω, іncredible blοg layout!
    Ηοw long have уou beеn blοgging for?
    уоu made blogging look easy. The οveгall look of your site is wonderful,
    lеt alоnе the content!

    Ηave a look аt my websitе wiki.geekeries.info

    OdpowiedzUsuń
  23. The аpplication оf this cream comeѕ ωith no sidе effects ωhаtsoever.


    Feel freе tο visit my webpage: trilastin coupon code

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...