poniedziałek, 19 kwietnia 2010

zawieszki


przeglądając w sobotę blog Magdy natrafiłam na fajne etykietki i tak narodził się pomysł zawieszek w zasadzie do wszystkiego i na wszystko, a że szycie i decoupage na razie odpadają - powstały na szybko wydruki na ozdobnym kartonie...

nawet nie wiedziałam, że sprawią mi tyle radości...

słoik z ulubionymi ciasteczkami migdałowymi teraz może zmieniać szatę w zależności od nastoju i okoliczności...





maszynie też "coś" się dostanie...





pozdrawiam serdecznie

18 komentarzy:

  1. Cudne zawieszki stworzylas, bardzo lubie te male stworki cieszace oczy.
    Twoja zawieszka z poprzedniego posta natchnela mnie i zrobilam podobna z lawenda.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zawieszki,że też ja nie mam drukarki :(

    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te zawieszki, maleństwo a cieszy oko, szkoda tylko że nie mam drukarki:(.Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne są !!! Bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję Wam za ciepłe słowa :))
    sama jestem zaskoczona jak małym nakładem pracy i kosztów można stworzyć coś do dekoracji domu :))

    w planach mam nowe etykiety na słoiczki z herbatą :))

    pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne zawieszki! Mają mnóstwo uroku. Taka mała rzecz, a jak cieszy oko!
    A czy zdradzisz gdzie można znaleźć takie ładne "szkice" maszyny?:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. PS a to już z ciekawości-co to za pyszności te migdałowe ciasteczka?:) Własny wypiek czy kupne?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. też tam niedawno trafiłam i też poszłam tym tropem :)) ładniutkie Ci wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana jak mi miło, że wspomniałaś o moim blogu. Oczom nie wierzę! Od kilku miesięcy zaglądam nieśmiało, zachwycam się każdym zakamarkiem Twojego pięknego świata, a tu taka miła niespodzianka i Twoje odwiedziny mojego - dopiero raczkującego bloga.

    Dziękuję!

    A zawieszki są cudowne, a te Twoje serduszka - szydełkowe po prostu mistrzostwo świata! Takie subtelne, delikatne, misterne. Tyle razy je zaczynałam, ale te wszystkie szlaczki w "przepisie" to czarna magia!
    Jeszcze raz dziękuję za odwiedziny, wspomnienie na swoim blogu oraz przesyłam coraz cieplejsze, wiosenne pozdrowienia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawieszki niezwykle gustowne.Pięknie zdobią najzwyklejsze nawet przedmioty.
    POzdrowiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba zgapię-świetnie Ci wyszły!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Super!Efekt niesamowity.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne zawieszki. pomysł ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochane dziewczyny :))
    bardzo , ale to bardzo Wam dziękuję za przemiłe, pełne ciepła słowa :))
    pomysł polecam każdemu do wykorzystania :)) nawet nie wiecie ile radości może sprawić takie małe "coś" :)))

    Elisaday zdjęcia pochodzą z netu - naprawdę nie pamiętam z jakich stron... a ciasteczka migdałowe to niestety nie "hand made" tylko sklepowe :)) ale i tak należą do moich ulubionych :))

    Uleńko :)) bo my "wielka blogowa rodzina" nadajemy na tych samych falach :))) już dawno to zauważyłam :)))

    Madziu :)) wcale nie kłamałam pisząc, że polubiłam Twój blog od samego początku, ze stworzyłaś - tworzysz fajne miejsce i świetne przedmioty z duszą :)))

    Penelopo :))) masz rację nawet zwyczajne przedmioty wyglądają odświętnie :)) szaleję i co jakiś czas zmieniam, przewieszam i kombinuję co by tu jeszcze ...

    Alewe :)) aż się nie mogę doczekać by zobaczyć Twoje zawieszki :)) znając Twoje zdolności na pewno będę piękne, zapierające dech w piersiach :)))
    Aagaa, Tuśka, Elle, Fuerto :)))
    dziękuję :)))

    pozdrawiam serdecznie :))

    jeszcze sprawdzę co u Was nowego - ciekawego i wracam grzecznie do łóżeczka ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Z cyklu - mała rzecz a cieszy;] Piękne są!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...