
po pierwsze to znudziły mi się korkowe podkładki pod kubki... nawet XIX-wieczny Paryż nie pomógł - po prostu chciało mi się odmiany i już...
a po drugie to ostatnio pozostało mi tylko szydełko... w pozycji półleżącej kiepsko się wyszywa, że nie wspomnę o innych formach rękodzieła... szydełkowe miniaturki są więc idealne i polecam je każdemu, robi się je naprawdę szybko, nie wymagają skomplikowanych wzorów, no i przede wszystkim można małym nakładem pracy coś zmienić na wiosennym stole... a ja ostatnio lubię właśnie takie "coś z niczego"
podkładki wykonałam z nici bawełnianych, które można gotować i wybielać - to tak na wyrost, w razie małego wypadku z kawą, herbatą lub też sokiem porzeczkowym...



Pieknie i cudowne zdjecia:)
OdpowiedzUsuńWspaniałe !!!!
OdpowiedzUsuńPodkładki urzekły mnie prostotą są prześliczne
OdpowiedzUsuńPiękne podkładki! ale mi jeszcze spodobał się Twój kubas:)
OdpowiedzUsuńAleż piękne podkładki,bardzo mi się podobają,są takie delikatne i misternie wykonane.
OdpowiedzUsuńKubeczek jak zauważyła Lavande jest również bardzo ciekawy i oryginalny :)
Pozdrawiam słonecznie.
p.s.mam nadzieję,że Twój przymus leżenia w łóżku nie jest spowodowany jakąś chorobą.
Niezwykłe. To jakby stawiać kubek na płatku śniegu.
OdpowiedzUsuńŚliczne cacka stworzyłaś :) I ten kubeczek - cueńko. Baaaardzo mi się podoba. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPodkładeczki są urocze, zdjęcia również, masz talent do robienia orginalnych dekoracji:).Pozdrawiam Cię serdecznie
OdpowiedzUsuńFajny pomysł i śliczne wykonanie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Fajny pomysł i śliczne wykonanie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Niesamowita dbałość o detale ! Cudne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Ależ urocze!! Cudne i ten kubek boski.Jak bym chciała mieć tyle czasu i cierpliwości do szydełka.
OdpowiedzUsuń:) piękne są :) i kubeczek też! :)
OdpowiedzUsuńdużo zdrówka śle dla Was ;) :***
Pieknie je wydziergalas, ja takich zdolnosci niestety nie mam, ale wszystko przedemna.
OdpowiedzUsuńPodziwiam jak wszyscy cudny kubek, ten klucz jest rozbrajajacy.
Pozdrawiam cieplutko
piękności! :)
OdpowiedzUsuńcudowne te podkładeczki...ale urzekły mnie także te białe kwiatki...ZDRÓWKA
OdpowiedzUsuń:)))))
OdpowiedzUsuńale jesteście Kochane :)))
to zaczynam od początku :))
jeśli chodzi o kubeczki to ja maniaczką jestem ;)) choć ładniej brzmi "kolekcjonerką" ;)) te z kluczem i donicą z tajemniczego ogrodu (tak je nazwałam) mam tylko 2, bo tyle było w sklepie... ale nie tracę nadziei na więcej...
podsyłam link do katalogu
http://www.worldofjet.nl/catalogus_tc.html
strony 90 - 91, choć cały katalog jest pełen pięknych przedmiotów :)))
jak wspomniałam jestem troszkę uziemiona, więc szydełkuję tylko małe rzeczy bo tak jest mi najwygodniej... jeśli chodzi o podkładki, polecam je każdemu :)) robi się szybko, bez wzoru (jak pisałam wcześniej)... i naprawdę nie są skomplikowane - bez trudu poradzi sobie każdy kto umie wykonać łańcuszek i słupek :))
w razie czego służę pomocą :))
nie, nie jestem chora, tylko, że muszę dużo leżeć... ale to już inna historia...
pozdrawiam Was serdecznie :)))
i jeszcze raz dziękuję za tylko dobrych i pięknych słów :)))
Ania
Bardzo delikatne te podkładki ,mi tez się skojarzyły z płatkami śniegu.
OdpowiedzUsuńTwórczego leżenia w takim razie Aniu ,jak mus to mus ((:
Śliczne podkładki.Kubeczek również.
OdpowiedzUsuńA ten zielony kwiatuszek ,to co to takiego? Śliczne!
Pozdrawiam
Zdrówka życzę
O matko, jakie śliczne! :)
OdpowiedzUsuńPierwsza klasa... ja umiem słupek i oczko i co z tego, takich podkładek w zyciu nie zrobię:((
OdpowiedzUsuńA co to za kwiatuszek na tych fotkach??
Przesyłam moc ciepłych myśli - odpoczywaj i dbaj o siebie Kochana!!!
No to skoro nie jesteś chora,a musisz leżeć...to,ja mam na to tylko jedną odpowiedz.Ciekawe czy trafioną?
OdpowiedzUsuńPewnie dowiem się z czasem :)
A tymczasem pozdrawiam cieplutko.
:))
OdpowiedzUsuńLovely Home :)) niestety mus to mus... dobrze, że mam szydełko, bo telewizja już dawno przestała mnie bawić...
Aaguś i Aniu z Zielonego Wzgórza :)) bardzo, bardzo wam dziękuję :))
Ushii :)) jeśli umiesz słupek i łańcuszek jesteś w stanie zrobić wszystko :))) na szydełku oczywiście :)))
Paula podoba mi się Twój tok myślenia :))) trafiony - zatopiony :)))
a kwiatek to saxifraga, czy jakoś tak... wydaje mi się, że jest to kwiat przede wszystkim na skalniak, ale w doniczce w domu jak na razie sprawuje się całkiem fajnie :))
pozdrawiam serdecznie w ten deszczowy poranek :)))
Piękne podkładeczki, eleganckie ,delikatne i skojarzenie mam podobne ,płatki śniegu.
OdpowiedzUsuńOdpoczywaj i nabieraj sił, a przy okazji czekam na nowe piękne prace
pozdrawiam serdecznie
Piękne i subtelne :)
OdpowiedzUsuńWyglądają przepięknie ,
OdpowiedzUsuńWitaj dziękuję za wizytę na moim blogu:) tak sobie pomyślałam ,że skoro podoba Ci się mój pokrowiec na czajnik to może zaproponuję małą wymiankę??:) Co Ty na to??:)
OdpowiedzUsuńUrocze te podkładki,naprawdę sliczne.Czy mogę się do Ciebie usmiechnąc o wzór? Będę bardzo wdzięczna.Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie Kasia
OdpowiedzUsuńroka211@wp.pl
Śliczne, urzekające, świetny pomysł i wykonanie, strasznie romantyczne.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne te podkładki, jestem zachwycona!!! Szydełkuję trochę ale bez schematu nie jestem w stanie nic wykonac, Anne, pomozesz? Na wszelki wypadek zostawiam maila do siebie, moze znajdziesz chwile i podeslesz schemacik?
OdpowiedzUsuńPoza tym gratuluje, dbaj o siebie :))
tynaa@poczta.onet.pl
Śliczne są, ja takowe posiadam w swoim domku, niestety nie zrobione własnoręcznie a kupione. Ja nie mam drygu do szydełka niestety więc podziwiam Twój kunszt !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
pięknie wyglądają te podkładki!! pozdrawiam, Julia
OdpowiedzUsuńPodkładki podkładkami - ale jaki fajowy kubas!!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje szydełkowe cudeńka!
OdpowiedzUsuńIdealne pod ten piękny kubeczek!
Serdeczne pozdrowienia!! :)
Praktyczne i sliczne:).
OdpowiedzUsuń:))
OdpowiedzUsuńjesteście Kochane :))
obiecuję, że w najbliższym czasie rozpiszę wzór :))
Ila :)) dziś najpóźniej jutro napiszę maila :)) już oczy mi się śmieją :))
pozdrawiam serdecznie
Ania
Cudne, takie lekkie i misterne!
OdpowiedzUsuńAniu Droga!
OdpowiedzUsuńPo pierwsze to cieszę się, że rzadko to rzadko, ale jednak piszesz :)
Po drugie (ale najważniejsze) to gratuluję i trzymam kciuki za to o czym pomyślała Paula ;)
A po trzecie to podkładeczki są cudowne! Ja to nawet słupka nie umiem na szydełku - takie beztalencie jestem ;(
i kubeczek fantastyczny!!
Ściskam Cię serdecznie :)
Oj naprawdę cudowne te podkładki - ponadczasowe i tak wspaniale pasujące do tego pięknego kubka. A wszystko to na klimatycznych fotografiach... Podziwiam Twój talent od dawna i lubię do Ciebie wracać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bardzo bardzo serdecznie
śliczne.. :) i zdjęcia urocze
OdpowiedzUsuńjak romantycznie :)
OdpowiedzUsuńpiękne zdjęcia :)
Jak to możliwe, że wcześniej nie trafiłam na Twojego bloga? Oj zostanę tu bo bardzo mi się podoba:))
OdpowiedzUsuńPonadczasowe bez dwóch zdań. Lubię takie klimaty:)
OdpowiedzUsuńZapraszam Ciebie i Twoich czytelników szczególnie ciepło do mnie, a także na moje CANDY wiosenne;)