wtorek, 14 lipca 2009

hej przyleciał ptaszek....


dziś listonosz przyniósł mi przesyłkę... wiedziałam, a w zasadzie domyślałam się co kryje się w środku... jednak gdy otworzyłam pudełko oniemiałam z zachwytu... i mimo, iż byłam bardzo ciekawa co jest tak naprawdę ukryte i tak pięknie zapakowane, napawałam oczy tym widokiem... dotykałam tkanin, podziwiałam fakturę, przedłużałam tę chwilę w nieskończoność...




a gdy rozpakowałam paczuszki zobaczyłam prześliczne, radosne, ceramiczne ptaszki... i to zamiast jednego dwa...
i jeszcze piękna karta z życzeniami...


od razu znalazłam dla nich nowe miejsce...
pierwszy, jakby do tego stworzony, wylądował na kloszu na owoce... gałka, która wcześniej wydawała się porażką okazała się idealną "gałązką" , w dodatku ptaszek idealnie dopasował się kolorystycznie....


drugi, na razie tylko w formie przymiarek, został posadzony na słoju z moimi ulubionymi płatkami śniadaniowymi...




A cudowne ptaszki przyleciały do mnie od Joasi
Joasiu jeszcze raz dziękuję!!!
wspaniała niespodzianka, wspaniały prezent!!!


przepraszam, że zdjęcia może i trochę nieostre, ale emocje nie pozwalały mi się skupić....

dziś kolejna niespodzianka, oprócz zamówionych koron (zainteresowanych odsyłam na blog Zaklinaczka Wnętrz) w paczce od Dag-eSz znalazłam.... 2 malutkie ceramiczne ptaszki... nie pokażę ich dziś, bo w domu pobojowisko, jestem w trakcie przygotowań do malowania dziennego pokoju...

Dagmarko, wiesz jak sprawdzić komuś przyjemność!!!!

24 komentarze:

  1. ptaszyny cudnej urody :) ten na kloszu na owoce prezentuje się uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A co się robi żeby takie ptaszki od joanny dostać ? ;). Cudne,oba, ale jako rączka do klosza wprost rewelacyjne!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjnie wygląda ptaszyna na kloszu.Zresztą ten drugi też pasuje na pokrywę do słoja.I kolorystycznie ,i wielkością.
    Faaaajnie dostawać takie przesyłki....

    OdpowiedzUsuń
  4. szczęściara :)
    i to podwójna bo jeszcze udało Ci się z koronami :)
    bardzo ładnie na kloszu wygląda ten ptasior
    gratuluję tych wszystkich wpaniałości!!!
    (a jakby Ci się jednak odwidziały, to chętnie pozbawię Cię kłopotu ;)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne ptaszki,ten na kloszu i ten na słoju,idealnie dobrane do swoich funkcji!
    Miło być tak obdarowaną :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też oniemiałam ... śliczne absolutnie cudne . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. :)))))))))))))))))))))))))
    Śliczne ptaszki i ich świetne wykorzystanie :)))))))) korony wysłane :) pozdrawiam :)
    A jak prezent to może i urodziny masz??? bo do imienin jeszcze troszeczkę ;) hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Hm ... przeurocze, zachwycają swoją urodą podobnie jak zdjęcia

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurcze... ale masz szczęście .Swoją drogą to Joasia ma farta trafiać na ptaszęta !
    Podoba mi się w jaki sposób je zagospodarowałaś.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przesliczne te ptaszki. Cudne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem zaskoczona tempem pracy Poczty Polskiej - muszę ich pochwalić, bo przesyłka priorytetowa doszła w 24 godziny!

    Anne, zdjęcia piękne! Ptaszki wygladają jeszcze ładniej, niż w rzeczywistości ;))
    Cieszę się, że przypadły Ci do serca :))
    Ściskam gorąco i dziekuję za miłe słowa :))

    OdpowiedzUsuń
  12. :))))
    dziękuję Wam za przemiłe słowa :))
    naprawdę nie wiem czym sobie zasłużyłam, że dostałam ptaszki od Joasi w prezencie :))
    w poście o kloszu na owoce napisałam, że szukam ptaszka, który mógłby stać się rączką, Joasia zaproponowała, że ma takiego i, że chętnie się ze mną podzieli :)) i to cała historia :))
    fakt, imieniny już niedługo, urodziny w sumie też... i rocznica ślubu w dodatku :)))

    miałam dziś (odpukać!!!!!!!!) bardzo dobry dzień :))
    bo i korony od Dagmary i ptaszki od Joasi... spotkałam się ze swoimi dwoma Przyjaciółkami :)) i kupiłam 2 piękne talerzyki deserowe na przecenie we Fryderyku :))) fotki pokażę za kilka dni...

    a tak na marginesie to w SIA w Arkadii do weekendu jest obniżka 70% na wszystko... ale w zasadzie to już puste półki zostały... żałuję, że nie kupiłam drewnianej ramki na zdjęcia, bo zamiast 100 zapłaciłabym tylko 30 zł... ale przepadło...

    pozdrawiam Was serdecznie :)) i miłej nocki życzę :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Joasiu, napisałyśmy prawie równocześnie :))
    też mnie zaskoczyli z prędkością przesyłki, bo to przecież sezon urlopowy :)))
    i jeszcze przemiły Pan listonosz :)))

    Joasiu, jeszcze raz bardzo, ale to bardzo dziękuję :)))
    pozdrawiam serdecznie :)))
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz szczęście, tyle prezentów na raz! Rzeczywiście, ptaszek jak znalazł na klosz na owoce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne te ptaszki i piękne aranżacje :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm to podobnie jak u mnie - już niedługo rocznica ślubu i urodziny :P
    a mogę spytać? - rak czy lew - znak zodiaku? ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Anne-prosiłaś mnie o schemat zakładki.Bardzo chętnie bym się z Tobą podzieliła schematem,ale ja go nie mam:((( Dostałam wyszytą zakładkę w prezencie,ale schematu nie.Przykro mi:((((((( Może wykorzystaj jej zdjęcie i wrzuć na gazetowy,dziewczyny na pewno Ci pomogą:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Sylwia :))
    dziękuję za informację :))
    spróbuję poszukać w necie :)) jak znajdę to dam znać :))
    pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ptaszki kocham wszelkiej maści, a Twoje są urocze , ten na kloszu wygląda jakby był tam od zawsze:)
    Ha...ja też jestem lwica:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dag-eSz, Elle - lwice wszystkich krajów łączcie się :))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój syn wyganiał mnie do SIA :))
    Kiedy tam dotarłam były tylko bardzo drogie rzeczy i co z tego, że przecenione :((

    Czekam na pokaz talerzy :))

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nice nice nice!! Me like!

    Agneta from Sweden

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ...